Podróż za 2 uśmiechy
AUTOBUSY NAM NIESTRASZNE
napisano: 18 stycznia 2016
kategoria: Autobusem po Trójmieście
AUTOBUSY NAM NIESTRASZNE
Czy są tu tacy, którzy boją się komunikacji miejskiej?  Drodzy czytelnicy: jako naczelna, trójmiejska trolejbusowo-autobusowa fanka/wariatka (zastanawiam się, czemu się jeszcze nie odbyło oficjalne pasowanie? ) oświadczam Wam, że w autobusach, trolejbusach, tramwajach, pociągach nie biją ani nie gryzą. Za to przywiozą, zawiozą, dowiozą i jeszcze ktoś DZIEŃ DOBRY powie. Czysto, ciepło i przytulnie. Zmarznąć można jedynie czasem na przystanku, za to marsz od punku A do punktu B (czytaj: z domu/pracy do przystanku i odwrotnie) rozgrzewa na potęgę. A i kilogramy w dół lecą i krokomierz kroki nabija jak oszalały. A to przecież modne ostatnio bardzo. Poziom hormonu szczęścia niebezpiecznie wzrasta! W autobusie pośpisz, poczytasz, porozmawiasz, pozwiedzasz. Ludzi poznasz, miłość spotkasz i odpoczniesz. Nic tylko porzucić auto, kupić bilet i ruszyć w tango!...znaczy w trolejbus. Wciąż nie wierzycie? W takim razie już jutro zapraszam Was na relację z mojej profesjonalnej sesji zdjęciowej z trójmiejską komunikacją w tle zrobioną przez ulubionego fotografa Pana Zbyszka Kopyścia z Foto21. A zacznę od tego, a może od innego zdjęcia.... Do jutra. Bądźcie koniecznie! ...
MUZEUM=BOMBONIERKA, czyli relacja ze spotkania z rodzicami w Makarace
napisano: 17 grudnia 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
MUZEUM=BOMBONIERKA, czyli relacja ze spotkania z rodzicami w Makarace
Kto wie? Może gdybym miała dom  z wielkim ogrodem nie włóczyłabym się tyle z dziećmi po trójmiejskich ulicach. Ale nie mam. Mieszkam na czwartym piętrze, na poddaszu, które latem bywa tak gorące, że tylko marzę, by na całe dni uciekać na zewnątrz. I wtedy nie ma to jak dobra, ciekawa wycieczka. Gdynia, Sopot, Gdańsk i dalej. Długi spacer albo plaża, jakieś muzeum, może trampolina i jeszcze lody. A najlepiej wszystko razem w pakiecie. Całkiem tanio, miło i nigdy tak samo. I z pewnością nie nudno. I interesująco. I zaskakująco, wciągająco, odkrywczo. Fantastycznie! Przygotowując się do wtorkowej prezentacji w Makarace pod hasłem Mamy FRAJDĘ w Muzeum przekopałam tysiące zdjęć zrobionych w ciągu ostatnich 8 lat. Uświadomiłam sobie jak wiele przeżyłam już z moimi dziećmi.  Czy była mi potrzebna do tego wielka fortuna? Nie. Jedynie chęci. I tak sobie myślę: czym jest dla nas muzeum? Doszłam do wniosku, że to jak prezent niespodzianka od zupełnie nieznanej osoby. Albo nie. To jak pudełko czekoladek – nigdy nie wiesz co wyciągniesz. O tak! To jak bombonierka.   MUZEUM = BOMBONIERKA Cała jestem w skowronkach! Czuję się niezwykle szczęśliwa z tego powodu, że we wtorek mogłam z tak fantast...
To był magiczny dzień, czyli Makaraka - kolejny przystanek Podróży za 2 uśmiechy
napisano: 07 grudnia 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
To był magiczny dzień, czyli Makaraka - kolejny przystanek Podróży za 2 uśmiechy
Wieczór. W radiu lecą darzone ostatnio przeze mnie wielką sympatią kawałki z lat 90-tych. Siedzę i rozmyślam. Dziś 7 grudnia. A siódemka to moja szczęśliwa cyfra. Ten dzień z pewnością mogę zaliczyć do szczęśliwych.   Po pierwsze miałam wielką przyjemność rozpakować prezent, który otrzymałam od Ani z Gdańska w ramach akcji Świąteczna wymiana prezentów zorganizowanej przez Marysię z Żona Modna.  Aniu – dziękuję! Sprawiłaś ogromna radość i mnie i dzieciom! Wspaniały podarunek. Marysiu - dziękuję za zorganizowanie cudnej akcji.   Po drugie całkiem spontanicznie wpadłam dziś do koleżanki na herbatę i ciasto. Bardzo rzadko mi się to zdarza (zbyt rzadko) i bardzo rzadko zdarza się, by ktoś parzył dla mnie herbatę. Tym bardziej to doceniam. To było niezwykle miłe 40 minut, spędzone w doskonałym towarzystwie. Dagmaro – stworzyłaś jedno z najcieplejszych ognisk domowych jakie znam. Gratuluję. I cieszę się ogromnie, że Cię znam.    Po trzecie, choć właściwie to powinno być po pierwsze, bo zdarzyło się na początku tego szczęśliwego dnia, trafiłam do jakiegoś zaczarowanego świata: magia światła, feeria barw, dwie przesympatyczne kobietki, śmiech dziec...
Mamy FRAJDĘ w Muzeum, czyli Frajda w Makarace
napisano: 06 grudnia 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Mamy FRAJDĘ w Muzeum, czyli Frajda w Makarace
  Czy odwiedzając muzeum można mieć Frajdę? A czy odwiedzając muzeum z małym dzieckiem można mieć wielką FRAJDĘ? Okazuje się, że tak! Wszystko jest tylko kwestią chęci i dobrego przygotowania, wówczas wizyta w każdym muzeum może być wielką atrakcją.   Niejednokrotnie się o tym przekonałam i właśnie tym chcę się  podzielić na najbliższym spotkaniu z Wami, rodzicami w gdyńskiej Makarace  już we wtorek, 15 grudnia o godzinie 17.00.  Jak zatem się odpowiednio przygotować, od jakich muzeów zacząć, aby taka wycieczka była udana? Przy kawie/herbacie wszystkiego się dowiecie. Do zobaczenia już za tydzień.   Odbędziemy ciekawą podróż nie tylko do muzeów trójmiejskich, ale także londyńskich, wiedeńskich, lizbońskich i szwedzkich. Serdecznie zapraszam.   Mamy Frajdę w Muzeum wtorek, 15 grudnia, godzina 17.00 WTĘP WOLNY Makaraka ul. Oliwkowa 29 Gdynia  ...
Wpadnij na klocki do InfoBoxu
napisano: 24 listopada 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Wpadnij na klocki do InfoBoxu
Za oknem coraz zimniej, coraz ciemniej, coraz bardziej ponuro. Do świąt Bożego Narodzenia jeszcze trochę czasu, trzeba więc sobie jakoś kolorować życie. Nie macie pomysłu jak to zrobić? No to coś Wam podpowiem. Wpadnijcie z dzieckiem na klocki do Gdynia InfoBox. I nie tylko na klocki. Także na pogawędkę i po książkę do księgarni Chimera, po pyszne drożdżówki do Chwila Moment, po bilet na spektakl dla dzieci do CultureBoxu i po piękny widok na Panoramium. I pomyśleć, że to wszystko w 65 kontenerach. Gdynia InfoBox dla mnie i dla moich dzieci na dobre już wpisał się w miejski krajobraz gdyński i trudno nam sobie wyobrazić miasto bez niego. Jesteśmy tam bardzo często. To, że znajduje się w samym sercu Gdyni i to w dodatku przy przystanku trolejbusowym sprawia, że albo jest on naszym początkiem lub końcem wycieczki, albo wpadamy tam w trakcie szalonego pędu po różne inne sprawunki. Lubimy tam wejść, przysiąść, odpocząć, pobawić się klockami, obejrzeć podświetlaną makietę miasta Gdyni, zobaczyć co nowego w gdyńskich inwestycjach.  Czasem zaglądamy na piętro, by obejrzeć kolejną wystawę zdjęć czy rysunków albo uczestniczymy w warsztatach. O wszelkich miejskich nowinkach informują także Paweł, Mar...
1234567891011121314151617181920212223242526272829303132333435