Podróż za 2 uśmiechy
Gdynia Design Days 2015 oczami trzech Smerfetek
napisano: 09 lipca 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Gdynia Design Days 2015 oczami trzech Smerfetek
  Sprawa do załatwienia w centrum Gdyni? Przecież to zaraz trzeba z czymś połączyć. A że koniecznie chciałyśmy spojrzeć na wystawy Gdynia Design Days, to niewiele się musiałyśmy zastanawiać. Tym bardziej, że festiwal kończy się już w najbliższą niedzielę, trzeba było więc łapać chwile. Zapakowałam trzy moje smerfetki (w wieku 9; 7,5 i 2,5 roku), zabrałam pakiet ubranek dla najmłodszej na przebranie, kurtki przeciwdeszczowe oraz kanapki i razem trolejbusem 23 udałyśmy się z Gdyni Dąbrowy do Pomorskiego Parku Naukowo Technologicznego w Gdyni. I choć bardzo chciałabym napisać Wam wiele o naszych wszystkich wrażeniech, emocjach po wizycie na festiwalu i o tym dlaczego urzekło nas tak bardzo to czy tamto, to ten wpis będzie krótki. Czasu mam niewiele, a chciałabym Was zainspirować, pokazać, że warto się tam wybrać. Zbliża się weekend, jeśli nie macie planów na to co robić z dzieciakami to jest to dobra propozycja. Moje dziewczyny tak w trzech słowach oceniły widziane przez nas wystawy i warsztaty:Smerfetka najstarsza – nowoczesność, nauka, przyroda.Smerfetka średnia – klocki, kanapa, grająca ławka.Smerfetka najmłodsza – niewiele jeszcze mówi (za to świetna jest w języku migow...
Wystawa zdjęć akcji Podróż za 2 uśmiechy w Ciuciubabce
napisano: 05 lipca 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Wystawa zdjęć akcji Podróż za 2 uśmiechy w Ciuciubabce
  Frajdowicze!   Ogromnie się cieszę, bo wciąż się dzieje, dzieje, dzieje!!! Jak część z Was już wie (tu witam nowych czytelników) finał, a może wielki początek akcji Podróż za 2 uśmiechy ogłoszonej przeze mnie dokładnie rok temu odbył się w maju. Był to wernisaż wystawy zdjęć nadesłanych przez Was do mnie z Waszych podróży oraz kilku tych z profesjonalnej sesji w komunikacji miejskiej, którą wykonał dla mnie mój zaprzyjaźniony fotograf Zbyszek Kopyść z Foto21.   Jeszcze do niedawna te zdjęcia mogliście oglądać w Galerii Malucha w Gdyni, przy ulicy Traugutta 2. Miło mi jest zakomunikować, że do akcji wciąż włączają się kolejne, pozytywnie zakręcone osoby. Tym razem jest to Agnieszka z gdyńskiej Ciuciubabki. To właśnie tam w ostatni piątek trafiła wystawa zdjęć. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji ich zobaczyć wpadajcie na lody, galaretkę, pyszne ciasta oraz dobrą zabawę i zwróćcie uwagę na tymczasowy wystój wnętrz tej miłej klubokawiarni. Idealny pomysł, by zagościć tam w drodze na gdyńską plażę! O Ciuciubabce pisałam już na blogu TU. Wkrótce kolejna dawka zdjęć.     Olu i Aniu z Galerii Malucha. Baaardzo Wam dziękuję, ...
Od Dworca Kolejowego do Dworca Morskiego
napisano: 03 lipca 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Od Dworca Kolejowego do Dworca Morskiego
Nie macie pomysłu na spacer po Gdyni? Chodźcie ze mną. Dziś zabiorę Was do gdyńskiego portu. W maju podjęłam nowe wyzwanie. Wystąpiłam po raz kolejny w roli przewodnika, ale po raz pierwszy przed młodzieżą gimnazjalną. Sympatycznie wędrowałam sobie po gdyńskich ulicach razem z Anią, Weroniką, Agnieszką, Natalią, Nikolą, Laurą, Wiktorią, Szymonem, Robertem, Jackiem, Michałem, Oskarem, Wiktorią, Radkiem, Kubą, Filipem, Kacprem, Martynką i ich nauczycielami.  Serdecznie Was pozdrawiam! A Wy na miejsca, gotów, start! TU mała niespodzianka dla Was.   Trasa: Dworzec Gdynia Główna - Starowiejska - 3 Maja - Wójta Radtkego - Plac Kaszubski - Św. Piotra - T. Wendy - Chrzanowskiego - Polska - Dworzec Morski - Polska - Chrzanowskiego - Węglowa - Św. Piotra - Żeromskiego - Św. Wojciecha - Waszyngtona - Skwer Kościuszki. Udanego spaceru.    ...
Galeria Malucha, czyli wszystko przez te wielkie okna
napisano: 21 czerwca 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Galeria Malucha, czyli wszystko przez te wielkie okna
5 lat temu Ania – mistrzyni w krojeniu ciasta i Ola – mistrzyni w tworzeniu cudów z kartonu wpadły na pewien kapitalny pomysł. Postanowiły stworzyć miejsce przyjazne rodzinie.  Jakiś czas szukały odpowiedniego lokalu. Odnalazły go przy ulicy Traugutta 2. Urzekły je wielkie okna. Wielkie, magiczne okna będące ich oknem na nową rzeczywistość, a za nimi cudowna przestrzeń do zagospodarowania. Zaraz potem pomysły posypały się jak z rękawa. Powstała kawiarnia i sklep z dziecięcą odzieżą i akcesoriami dla dzieci  o nazwie Galeria Malucha, a następnie Fundacja Bomalihu. Dlaczego Bomalihu? Bo to pierwsze litery i sylaby od imion ich dzieci. Miejsce przyciągało maluchy i ich rodziców. Mamy miały możliwość pogawędzić przy kawie, dzieci wspólnie się pobawić. Szybko jednak pojawiły się inne potrzeby klientów, a kreatywne dziewczyny zaraz to podchwyciły. Dziś Galeria Malucha to głównie punkt opieki dla dzieci z różnorodnymi zajęciami skierowanymi do dzieci do lat 3. Rodzice mogą przyprowadzić swojego malucha choćby na dwie godziny, by móc w tym czasie załatwić swoje sprawunki. Popołudniami i w weekendy nadal funkcjonuje kawiarnia z niemożliwie smakowitymi tartami pieczonymi...
Spacerem z Frajdowiczami świętowałam 2 urodziny Frajdy
napisano: 14 czerwca 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Spacerem z Frajdowiczami świętowałam 2 urodziny Frajdy
Ostatnio gdzieś przeczytałam, że szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży gdy się ją dzieli. Nie pamiętam czyje to słowa, ale jakie one są prawdziwie! Ja dokładnie tak czuję. Każdy najmniejszy sukces, urodziny, imieniny, zdany egzamin, radość podróżowania, rocznice, narodziny dzieci czy wygrane zawody uwielbiam dzielić/świętować z bliskimi – nie tylko mężem i dziećmi, ale rodzicami, teściami, rodzeństwem, przyjaciółmi. Samemu jest smutno. A z taką radosną ekipą to najdrobniejsza rzecz cieszy po stokroć. Tak było też wczoraj, w sobotę, kiedy drugie urodziny Frajdy nad morzem (dokładnie dwa lata temu, 14 czerwca, ujrzała "światło internetu") mogłam świętować w gronie Frajdowiczów. A najcudowniejsze było to, że odbyło się to podczas spaceru po Gdyni, gdzie wystąpiłam w roli przewodnika. Im więcej wycieczek za mną tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że to zawód dla mnie. Daje mnóstwo radości. I choć tą trasą wędrowałam już kilka razy, to każdy ze spacerów był kompletnie inny. To taka cudowna magia. Inni ludzie, inna pogoda, inne pytania, te same a jednak jakby inne widoki. Sobotni spacer obfitował w wózki dziecięce i wyjątkową ilość baaardzo mł...
1234567891011121314151617181920212223242526272829303132333435