Podróż za 2 uśmiechy
Muzeum Animacji Se-ma-for w Łodzi
napisano: 16 kwietnia 2015
kategoria: Za górami za lasami
Muzeum Animacji Se-ma-for w Łodzi
W  mojej wczorajszej relacji z filmu Kopciuszek napisałam Wam o tym, jak to cudownie mieć dzieci i dzięki temu móc w dużej ilości czytać dziecięcą literaturę,  bezkarnie oglądać bajki, filmy familijne wcale nie musząc się z tego nikomu tłumaczyć. Tu dodałabym jeszcze, jak to cudnie podróżować śladami bohaterów z baśni, opowiadań, legend czy kolorowych …animacji. Tym bardziej, jeśli taka podróż to sentymentalny powrót do przeszłości. A taką miałam okazję odbyć z całą moja szaloną rodziną tuż przed Świętami Wielkanocnymi. Udało nam się zajrzeć i to na całkiem długo do Muzeum Animacji Se-ma-for w Łodzi.  Chwilę po wejściu okazało się, że wizyta w muzeum to nie tylko powrót do przeszłości, tak jak to sobie wyobrażałam. Ależ chciało mi się skakać z radości, gdy zobaczyłam dużą część scenografii do filmu Piotruś i Wilk, od kilku lat jakże uwielbianego przeze mnie i moje starsze córki, a należącego do zupełnie nowych animacji. Cieszyłam się nie tylko ja, Smerfetki też oszalały. W przedświąteczny weekend zapakowaliśmy się całą piątką do auta i ruszyliśmy do Łodzi, by odwiedzić ukochaną babcię i ciocię. To oczywiście nie była nasz...
Łódź
napisano: 09 kwietnia 2015
kategoria: Za górami za lasami
Łódź
Ilekroć jadę do Łodzi zawsze mam w głowie cytat z Ziemi obiecanej: – Tak, ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic – zaśmiał się głośno.– To razem właśnie mamy tyle, w sam raz tyle, żeby założyć wielką fabrykę…     ...
Jeśli mieszkacie w mieście na koniec wakacji zabierzcie dzieci na wieś
napisano: 27 sierpnia 2014
kategoria: Za górami za lasami
Jeśli mieszkacie w mieście na koniec wakacji zabierzcie dzieci na wieś
Koniec wakacji już tuż tuż. Pewnie dla większości z Was oznacza to koniec laby, a początek szalonego, jak to niektórzy mówią, „kieratu”. Przedszkole, szkoła, praca, dom, zajęcia dodatkowe, lekcje itd. Jeśli mieszkacie w mieście i w te wakacje nie zdążyliście jeszcze poprzebywać na łonie natury to jest jeszcze szansa, by się to zrobić. Jeśli nie na parę dni, to chociaż na jeden dzień , na jedno popołudnie; jeśli nie gdzieś na Mazury czy w Bory Tucholskie to może chociaż parę kilometrów za miasto - zabierzcie dzieci na wieś, bo ona jest dobra na wszystko! A jeśli na dodatek jeszcze jest otoczona lasami czy jeziorami to już zupełnie jest cudownie. Wg mnie to najlepszy sposób, by się na chwilę zatrzymać, cieszyć chwilą, złapać dużo dobrej energii na początek roku szkolnego, sezonu jesienno-zimowego. I niech Was nie wystraszy pogoda! A od czego są kurtki przeciwdeszczowe i kalosze? My mamy takie swoje ulubione miejsce, o którym pisałam już kiedyś TU. Tym razem tam właśnie będziemy brudzić nogi (w wakacje koniecznie trzeba!) i kończyć nasz lipcowo-sierpniowy wypoczynek. W najbliższych dniach pakuję moje trzy dziewczyny i ruszamy w ostatnią wakacyjną podróż... pociągiem! Uwiel...
Planujemy wakacje - Krynica Zdrój idealna dla rodzin z małymi dziećmi
napisano: 16 lipca 2014
kategoria: Za górami za lasami
Planujemy wakacje - Krynica Zdrój idealna dla rodzin z małymi dziećmi
Niektórym może się zdawać, że ta informacja pojawia się zbyt późno, ale myślę, że jeszcze wielu z Was zastanawia się nad tym, gdzie wybrać się z dziećmi w te wakacje. W ostatnich latach planuję moje wyjazdy rodzinne właściwie na tydzień przed i udają się wyśmienicie. Macie więc okazję coś jeszcze zorganizować. Ja gorąco polecam Wam Krynicę Zdrój – fantastyczne miasto w Beskidzie Sądeckim, o niezwykle zdrowym klimacie, z licznymi pijalniami wód, fontannami, deptakami, łatwiejszymi i trudniejszymi trasami spacerowymi w górach, z możliwością wycieczkowania po ciekawych okolicach i z najlepszymi lodami na świecie! Przyznacie mi rację, gdy ich spróbujecie.  Krynica Zdrój (przez wielu nazywana Górską) to idealne miejsce dla rodzin z małymi dziećmi! Nie mam niestety wielu zdjęć, które mogłabym umieścić na blogu. O atrakcjach też tym razem napiszę Wam w wielkim skrócie. Chciałam jednak przygotować dla Was mini inspirację, by zadziała jeszcze na Was w te wakacje, w ekspresowym tempie.  Pensjonat w Krynicy – idealny, przetestowany przez nas to pensjonat Willa na Stoku. Od centrum oddalony jakieś 5 minut piechotą, jednocześnie położony w zaciszu z...
Wydmy, Łeba Park, czyli...weekend w Nowęcinie
napisano: 09 lipca 2014
kategoria: Za górami za lasami
Wydmy, Łeba Park, czyli...weekend w Nowęcinie
Czwarte piętro, brak ciepłej wody w kranie i barwne opowieści mojej zwariowanej przyjaciółki o lśniących, rudych włosach, od których zwykle nie mogę oderwać wzorku, zmobilizowały mnie do tego, by na szybko zorganizować dla mojej rodzinki weekendowy wypad w okolice Łeby, a dokładniej do Nowęcina. Celem naszej wyprawy były wydmy w Słowińskim Parku Narodowym i park dinozaurów w Łebie. W internecie w ciągu kilkunastu minut znalazłam świetny pensjonat, w którym akurat był wolny pokój dla mojej Frajdowej ekipy. Pensjonat bez wyżywienia, ale z aneksem kuchennym i OGROMNYM ogrodem. Do tego zapowiadali piękną pogodę. W piątek po południu zapakowałam więc: kilka lżejszych i na wszelki wypadek parę cieplejszych ubrań, bluzykosmetykilekarstwa na alergię i gorączkę, plastry, wodę utlenionąmleko i butelkę dla najmłodszejtrochę jedzenia z lodówki + chleb, bułkisuchy prowiant na drogę (bez przekąsek „czekoladowo-paćkających”)wodę mineralnąna wszelki wypadek gadżety na plażę typu: koc, ręczniki kąpielowe, zabawkistroje kąpieloweaparat wózekkapelusze/czapki/chusty! i wyruszyliśmy w drogę. Weekend udał się bardziej niż myślałam, pomimo alergii męża. Dzielny był jednak i za...
12345