Podróż za 2 uśmiechy

Wyszukiwanie po miejscu: lodowisko

Nie ma to jak się dobrze poślizgać!
napisano: 25 lutego 2014
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Nie ma to jak się dobrze poślizgać!
Już do Was wracam. Wracam po krótkiej przerwie. Ostatnio postów nie było, bo pracowałam nad wprowadzeniem drobnych zmian na stronie oraz nowymi projektami, o których wkrótce się dowiecie. Ale już wracam, wracam w ślizgu. A gdzie ja się tak ostatnio ślizgałam? Na ślizgawkach w Hali Olivia. Przyznam, że urodziłam się w Trójmieście i tu mieszkam, ale w Hali Olivia miałam przyjemność być po raz pierwszy. Zlikwidowano lodowisko w Sopocie, które tak lubiłyśmy, więc postanowiłam zabrać moje dwie starsze córy (6, 5 i prawie 8 lat) na łyżwy właśnie tam. Oto nasza krótka relacja i wrażenia z tego wypadu. Wybrałyśmy się tam dwa tygodnie temu w niedzielę na jazdę o godzinie 13.30. Na miejscu byłyśmy dużo wcześniej, bo około 12.45. Dzięki temu nie stałyśmy w kolejce do kasy i do punktu, w którym wypożycza się łyżwy (bo to dwie oddzielne kolejki). Chwilę później przybyło już wielu chętnych do ślizgania i pomimo, że kolejki szły dosyć szybko, to ja cieszyłam się, że będąc z dwójką dzieci miałam ten komfort, by na spokojnie, bez pośpiechu przygotować je do jazdy. Jeśli myślicie, że przybywając tam pojeździcie na tej największej tafli w Hali Olivia, t...
Akcja Zakończenie Ferii na Lodowisku
napisano: 03 lutego 2014
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Akcja Zakończenie Ferii na Lodowisku
Drodzy Frajdowicze! To będzie bardzo krótka relacja. Ferie zimowe 2014 zakończyłyśmy na lodowisku w doborowym towarzystwie! Pomysł na wspólne łyżwy w Sopocie zrodził się bardzo spontanicznie i w ostatniej chwili. Jak na to, że informacja pojawiła się na Frajdzie 15 godzin przed planowaną jazdą, uważam za duży sukces przybycie dwóch małych, ślicznych Frajdowiczek wraz z rodzicami oraz jednej Babci. Ogromnie się z tego cieszę i bardzo dziękuję, że zechcieliście w tej akcji uczestniczyć. Było nam niezmiernie miło. A jak było na łyżwach? Świetnie! Pogoda dopisała. Świeciło słońce, tłumy spacerowiczów odwiedziły molo przy okazji zerkając na taflę lodu po której śmigaliśmy my, Frajdowicze. Jedni stawiali na lodzie pierwsze kroki (z zachwycającym efektem!), a za niektórymi nie można było nadążyć. Przyznam, że nawet ja weszłam na lodowisko, choć ostatnio łyżwy miałam na nogach jakieś 20 lat temu. Warto było, to jest jak z jazdą na rowerze, tego się nie zapomina. Wspaniałe uczucie. Po skończonej jeździe wszyscy udaliśmy się na gorącą czekoladę. Tak na dobry początek.  By następnym razem było nas więcej.  Pierwszą akcję Frajdy uważam za udaną. Oby tak dalej.&n...
Ferie Inspiracje - Lodowisko, Latarnia Morska i Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie
napisano: 22 stycznia 2014
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Ferie Inspiracje - Lodowisko, Latarnia Morska i Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie
Jak zaczęliście ten dzień? My od przesłania buziaków naszym ukochanym Babciom w Dniu ich Święta przez telefon! A potem był ciąg dalszy dotleniania. Tym razem na otwartym lodowisku w Sopocie. Decyzja, by ruszyć właśnie tam wyszła bardzo spontanicznie. Zapakowałyśmy dla najmłodszej, rocznej już córy najpotrzebniejsze rzeczy, łyżwy dla dwóch starszych smerfetek (6 i prawie 8 lat) i autobusem numer 181 o godzinie 11.00 ruszyłyśmy z Gdyni Dąbrowy do Sopotu. Nie straszny był nam ziąb, ubrałyśmy się ciepło i nie mogłyśmy doczekać się atrakcji. Jest kilka lodowisk w Trójmieście. Czemu jednak wybrałyśmy właśnie to? Bo jest odkryte i znajduje się w jakimś takim magicznym powiedziałabym miejscu. Sami spójrzcie na zdjęcie. Stąd widać molo i morze. Ależ cudnie!  To była nasza druga przygoda z łyżwami. Pierwszy raz dziewczynki weszły na lód podczas zeszłorocznych ferii. Początki były różne, ale smerfetki były dzielne i wytrwałe. Dziś szło im jeszcze lepiej. Trening czyni mistrza . Godzina jazdy w szkółce łyżwiarskiej sprawiła im wiele FRAJDY. Ja nie wchodziłam na lód, spacerowałam z najmłodszą, która smacznie spała w wózku. Jeśli jednak macie malut...
1