Podróż za 2 uśmiechy

Frajda znów była w Slow Cafe

Frajda znów była w Slow Cafe
warsztaty

 

Dominiko, Agnieszko i Jacku! Baaardzo Wam dziękuję za Waszą obecność na poniedziałkowej wiedeńskiej pogadance. Szalenie mi miło, że zechcieliście wysłuchać moich opowieści o metrze, Franciszku i Sissi, kawiarniach i innych ciekawostkach. Darku i Doroto ze Slow Cafe: dziękuję za zaproszenie. Jak zwykle było przesympatycznie! Wszyscy daliście mi niezłego kopa. Coś czuję, że na Frajdzie wkrótce pojawi się trochę wpisów o Austrii. Nareszcie.

 

Frajdowicze. Muszę się Wam do czegoś przyznać. Utwierdzam się tylko w przekonaniu, że opowiadanie o podróżach, spotkania z Wami, inspirowanie Was sprawia mi ogromną FRAJDĘ! Kiss Coraz większą. To coś co lubię. I mam nadzieję, że na kolejnych spotkaniach będzie Was jeszcze więcej.


P.s. Jako że niestety nie wyszły zdjęcia zrobione podczas warsztatów dodałam tu więc jedno wiedeńskie, które lubię i które, wydaje mi się, bardzo oddaje klimat naszego spotkania. Było świetnie! Jeszcze raz wielkie dzięki!

 

 

Komentarze:
Dodaj swój komentarz
Nick / Imię
Treść komentarza
Przepisz kod z obrazka:
Dodany przez: Magda
Data dodania: 2015-10-30
Szkoda, że nie mogłam przyjechać; (
Dodany przez: Nika
Data dodania: 2015-10-29
Spotkanie przerosło moje oczekiwania. Czekam na więcej :)