Podróż za 2 uśmiechy

ZIMOWY OBÓZ JĘZYKOWY DLA DZIECI W WIEŻYCY

ZIMOWY OBÓZ JĘZYKOWY DLA DZIECI W WIEŻYCY


Święta Bożego Narodzenia tuż tuż i każdy żyje już pewnie przygotowaniami, ale ja w ostatnich dniach trochę wybiegłam w przyszłość i pomyślałam o feriach zimowych. Nie planujemy wyjazdu w góry. Wyobrażałam sobie raczej ponownie ferie w mieście i na okolicznych górkach. To przecież bardzo optymistyczna wersja, biorąc pod uwagę to, jak dobrze bawiłyśmy się w ten sposób w ostatnich latach. Zobacz choćby TU albo TU. Dziewczynki jednak rosną (8 i 9 lat) i coraz częściej mówią o wyjeździe na obóz. Temat wraca jak bumerang. Postanowiłam rozważyć taką opcję. To byłby ich pierwszy samodzielny wyjazd na dłużej, pomyślałam więc, że byłoby świetnie, gdyby mogły pojechać razem i w dodatku gdzieś raczej bliżej niż dalej. Tematyka obozu musiałaby łączyć zainteresowania ich obu. Jedna kocha sport, druga najchętniej wciąż tworzyłaby nowe prace plastyczne. Okazuje się, że jest coś co nam wszystkim przypadło do gustu – obóz językowy z American School by Margot.


Moje dzieci uczą się angielskiego w szkole, od jakiegoś czasu także uczęszczają do prywatnej szkoły, z której jesteśmy zadowoleni. Jednak jedna z córek powiedziała mi ostatnio, że wiele umie, zna dużo  słów, ale boi się je wypowiadać głośno np. przy dzieciach w klasie. Po prostu się wstydzi. Któż tego nie zna? Też tak miałam. Do czasu, kiedy jako studentka wyjechałam z programu Work and Travel na 3 miesiące do Teksasu do pracy w parku rozrywki. Wówczas przełamałam wszelkie opory, bariery. Nie było wyjścia, trzeba było wciąż mówić po angielsku. Po kilkunastu dniach zaczęłam nie tylko mówić, ale i myśleć w innym języku. Świetnie działało. Najlepiej rzucić się na głęboką wodę! A tu proszę, mamy świetną okazję, by dosłownie „zanurzyć się w języku”.

 
Na obozie językowym American School by Margot Turzyński dzieci będą mówiły cały czas po angielsku z wykorzystaniem metody zanurzenia (immersion method) od wczesnych godzin porannych do czasu kiedy lądują w łóżeczkach. Czas dzieciom wypełniać będą liczne zajęcia,  między innymi: zajęcia plastyczne, budowanie z klocków LEGO, majsterkowanie, gry planszowe, tworzenie własnej biżuterii, szycie z filcu, snowtubing, zajęcia outdoorowe- Capture the Flag, podchody, igrzyska olimpijskie, a także kulig i wiele innych atrakcji. Najmłodsi przeniosą  się także w magiczny świat Krainy Lodu, Epoki Lodowcowej czy Iniemamocni. Celem organizatorów obozu jest pobudzenie wyobraźni dzieci, zdobycie nowych umiejętności, udoskonalanie znajomości języka angielskiego, ale także przybliżenie dzieciom świata i odkrywanie tajemnic USA i Kaszub.  Czyli interesująca podróż z językiem angielskim w tle. Dodatkową zaletą jest duża ilość nauczycieli w stosunku do podopiecznych oraz małe, kameralne grupy.


Podczas takich obozów dzieci nabierają płynności w mówieniu i pokonują barierę językową. A oto właśnie nam szczególnie chodzi. Ten obóz to także doskonała możliwość do poznania nowych przyjaciół, ale przede wszystkim znakomita zabawa.SmileSmileSmile


Im więcej czytam o samym obozie i filozofii nauczania angielskiego przez panią Margot Turzyński  TU tym bardziej mi się ta działalność podoba. To coś, wg czego ja staram się wychowywać dzieci: nauka przez zabawę i poznawanie świata. Bardzo jest mi to bliskie.


Tak, ten obóz jest zdecydowanie dla nas!


Obóz zimowy jest organizowany  w przepięknym pensjonacie położonym nad samym jeziorem na Kaszubach, w Wieżycy, dla dzieci w wieku 6-15 lat, w dniach 22.02.2016-27.02.2016. Szczegóły znajdziecie tutaj.

Już jestem przejeta, ale i ciekawa wrażeń dzieci i mam nadzieję, że nie uschnę z tęsknoty. Wink


Pięknego dnia!

Obozowe warsztaty z LEGO

Komentarze:
Dodaj swój komentarz
Nick / Imię
Treść komentarza
Stolica Polski
Nie dodano żadnego komentarza