Podróż za 2 uśmiechy

Wyszukiwanie po miejscu:

Zagraliśmy dla Bohatera Borysa
napisano: 10 maja 2015
kategoria: Cekinada
Zagraliśmy dla Bohatera Borysa
Będą same ochy i achy, bo nie da się inaczej. To było coś! Wielkie coś dla przesympatycznego sześcioletniego Boryska, cierpiącego na chorobę, której nazwy i tak nie zapamiętacie, a która powoduje, że chłopiec cofa się w rozwoju. To choroba nieuleczalna, ale pojawiło się światełko w tunelu. Potrzebne są jednak pieniądze. Gitarzysta zespołu PZPC, Maciek wpadł na pomysł zorganizowania koncertu charytatywnego dla Bohatera Borysa, bo, jak mówi Tata chłopca, to nie jakiś siusiumajtek, tylko prawdziwy bohater przebijający nawet Batmana czy Spidermana. W końcu jego wróg jest naprawdę wielki. Maciek wpadł na pomysł, a reszta zespołu wraz ze swoimi drugimi połówkami, rodziną Boryska  i całą resztą pozytywnie zakręconych ludzi, czyli Drużyną Bohatera Borysa myśl wcieliła w życie. Powstało coś fantastycznego. Koncert z prawdziwie rodzinną, domową wręcz atmosferą, licytacja, której finał przeszedł najśmielsze oczekiwania organizatorów i kawiarenka ze słodkościami. PZPC oznacza Poczucie Zdrowo Przegranego Czasu. Poczucie Zdrowo Przegranego Czasu, bo chłopaki Maciek, Rafał, Adam, Jacek i Krzysiek grają po godzinach zamieniając firmowe garnitury na trampki i T-shirty przegrywając ten ...
Jeszcze jedno cudo na licytację - Sowa
napisano: 08 maja 2015
kategoria: Cekinada
Jeszcze jedno cudo na licytację - Sowa
Charytatywny koncert Gramy dla Bohatera Borysa już jutro, a ja mam dla Was jeszcze jeden cudowny przedmiot do wylicytowania. To Sowi przybornik, czyli ręcznie robiona sowa, wykonana z kilku kolorów wełny. Zawiera praktyczne kieszonki, do których można schować kredki, książeczkę, chusteczki itp. Przydać się może w podróży samochodem, w pokoju dziecięcym czy przy biurku. Jej długość to 42 cm, a szerokość 27 cm. Autorem pracy jest moja ukochana Mama Mirosława Kocieniewska. Wczoraj rano wpadła na pomysł wykonania przybornika i pędziła co tchu z szydełkiem, aby zdążyć na czas. Przedmioty na aukcję internetową umieszczane były o godzinie 18.00. Zdążyła, choć bajeczne wykończenie powstało dziś. Zobaczcie efekty pracy. Jeśli podoba Wam się ta praca i chcielibyście zobaczyć  więcej takich cudeniek (a trochę moja Mama już ich ma) piszcie. Kto wie, może wkrótce na blogu stworzę galerię jej prac? Ja tymczasem zapraszam na koncert i do licytowania przedmiotów także TU.   I jak? Podoba sie Wam?...
Mówię DZIEŃ DOBRY w AUTOBUSIE
napisano: 11 marca 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Mówię DZIEŃ DOBRY w AUTOBUSIE
A może tak przegonić zimę i przywitać wiosnę mówiąc DZIEŃ DOBRY w AUTOBUSIE? - Dlaczego wchodząc do autobusu nie mówi się Dzień Dobry? - tak zapytała mnie ostatnio moja 9-letnia córka. Jak brzmiała moja odpowiedź?- Nie wiem. No właśnie, dlaczego nie mówi się Dzień Dobry w autobusie? Przecież gdy wchodzimy do przychodni czy sklepu już w progu grzecznie i głośno się witamy. Może czas to zmienić?Gdy napisałam o tym na Frajdowym FB ktoś podpowiedział mi, abym zrobiła z tego wydarzenie. Dziękuję, podchwyciłam.To jak? Przyłączycie się? Nie jest ważne gdzie mieszkacie, kim jesteście, czym zajmujecie się w swoim życiu. Od dziś mówimyDZIEŃ DOBRY w AUTOBUSIE, trolejbusie, kolejce SKM itd.robiąc wielkie odliczanie do wiosny. A kiedy się już zacznie wiosna oby ten zwyczaj pozostał.Zaproście do akcji znajomych i piszcie do mnie o Waszych wrażeniach. :-) 10, 9, 8, 7... i DZIEŃ DOBRY w AUTOBUSIE każdego dnia.   UWAGA! Nie chodzi tylko o witanie się z kierowcą, bo to jest oczywiste. Witamy się ze współpasażerami. :-) Danka ŚlipyMama, blogerka, fanka komunikacji miejskiej. P.s. Zdjęcie wykonał Zbigniew Kopyść z Foto21, a kwiaty dokleił mój mąż. :-)      ...
Zapraszam na wiosenny spacer po Gdyni pod hasłem Mam marzenie i nie zawaham się je spełnić
napisano: 10 marca 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Zapraszam na wiosenny spacer po Gdyni pod hasłem Mam marzenie i nie zawaham się je spełnić
Drodzy Frajdowicze!     Po raz kolejny, w imieniu swoim, Gdyni Rodzinnej i Koła Przewodników Gdyńskich PTTK mam ogromną przyjemność zaprosić Was na wiosenny rodzinny spacer po Gdyni pod hasłem "Mam marzenie i nie zawaham się je spełnić". Zapraszam wszystkich, którzy jeszcze Gdyni nie znają, a także tych, którzy ją znają, ale mają ochotę miło spędzić czas i sprawdzić swoją wiedzę. Zapraszam rodziny z malutkimi dziećmi (trasa spaceru ułożona jest tak, by spacerowicze z wózkami dziecięcymi mogli komfortowo z nami wędrować), a także tymi całkiem dużymi. Będziemy się świetnie bawić. Oto szczegóły naszej gdyńskiej wyprawy:       Gdzie zaczynamy: Skwer Plymouth (przy skrzyżowaniu ulic Świętojańskiej i Alei Marszałka Piłsudskiego)Kiedy: w sobotę, 21 marca 2015 roku o godzinie 11:00 (spacer potrwa od 2,5 do 3 godzin)Gdzie zakończymy: Molo Południowe w GdyniZapisy: Udział w spacerze jest bezpłatny, obowiązują jednak zapisy pod adresem e-mail: rodzina@gdynia.pl . Szczegóły pod numerem telefonu: 58 668 83 85Marzeniowy spacer będzie inauguracją mapy z trasą rodzinnego spaceru po Gdyni powstałej we współpracy z Gdynią Rodzinną.Gotowi na takie aktywne świę...
Ferie na półmetku! I co dalej?
napisano: 09 lutego 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Ferie na półmetku! I co dalej?
Jak się bawicie? Wróciliście z gór? A może dopiero się wybieracie? A może, tak jak my, spędzacie ferie w mieście? Pierwszy tydzień ferii już za nami. Zrobię małe podsumowanie i sypnę Wam garść pomysłów na następny. Ferie zaczęliśmy akcją wspólnego lepienia Bałwana. Wyszło doskonale, relację znajdziecie TU. Tym, którzy mieszkają od nas trochę dalej polecam zrobić taką akcję na Waszych podwórkach. Wystarczy skrzyknąć parę osób, zabrać kilka marchewek, coś na guziki, może upiec ciasto, zaparzyć herbatę w termosie i zabawa gotowa. (Frajdowicze, dziś sprawdziłam jak się miewają nasze Bałwanki. Nie było już po nich śladu, właściwie prawie nie było. Pozostały plastikowe guziki, które właśnie poszłam posprzątać. Ktoś mi troszkę w tym pomógł, bo gdy przyszłam to leżały poskładane w jednym miejscu, bardzo dziękuję. Posprzątałam, po plastiku nie ma śladu. ) Zaczęło się bardzo dobrze, więc potem było już tylko lepiej. Ja i moje dziewczynki realizowałyśmy wymyślony przez mnie projekt z komunikacją miejską w tle. O szczegółach dowiecie się wkrótce. Bawiłyśmy się świetnie. Zajęło nam to trochę czasu, ale z pewnością nie więcej n...
Głosujcie na FRAJDĘ w konkursie BLOG ROKU 2014
napisano: 04 lutego 2015
kategoria: Cekinada
Głosujcie na FRAJDĘ w konkursie BLOG ROKU 2014
Kochani Frajdowicze!     W ostatniej chwili dołączyłam do blogerów biorących udział w konkursie BLOG ROKU 2014. Czemu nie?   Jesli podoba Wam się mój blog, czerpiecie inspirację z moich wpisów, lubicie moje akcje zagłosujcie proszę na FRAJDĘ wysyłając SMS o treści F11491 pod numer 7122. Koszt jednego SMS to 1,23 zł. Dochód z głosowania zostanie przenaczony na Fundację DZIECI NICZYJE.   Szczegóły TU.   Pięknie dziękuję za każdy oddany głos.   Głosowanie potrwa jeszcze tylko przez kilka dni.   Dziękuję! :-)  ...
Bałwania relacja i trochę o feriach
napisano: 01 lutego 2015
kategoria: Cekinada
Bałwania relacja i trochę o feriach
Ulepić bałwana wcale nie jest trudno. Wystarczy do tego troszkę śniegu, para czy dwie rąk, stary kapelusz bądź garnek, marchewka , coś na guziki i dzieło gotowe. A co jeśli par rąk jest dużo więcej? A do tego jeszcze dużo zapału, ciepła herbata, pachnące ciasto, piękne słońce, uśmiechy, radość i kibicujący pingwin? To, drodzy Frajdowicze, to już przepis na całą barwną, niezwykle różnorodną bałwanią rodzinę. Takie kolorowe, uśmiechnięte Bałwanki powstały dziś na skwerze przy Szkole Podstawowej Nr 47 w Gdyni – Dąbrowie. Frajdowicze! Nie zawiedliście. Było mi bardzo miło, że zechcieliście uczestniczyć w mojej akcji. Bardzo Wam dziękuję za przybycie. Dla mnie to znak, że to co robię ma sens, a im więcej Was jest tym bardziej chce mi się dalej działać. Szczególnie wtedy gdy słyszę, że urywacie się z pracy, by dotrzeć na moje wydarzenia. To wzruszające. Żal mi tylko małej Madzi, która przez zbyt długą drzemkę dotarła do nas już na sam koniec zabawy oraz tych, którzy bardzo chcieli z nami być, ale plany pokrzyżowało im okropne choróbsko. Nie martwcie się, jeszcze coś wymyślę.  Póki co życzę Wam dużo zdrowia! Tym razem nie wymienię każdego z uczestnik&oacut...
RAZEM ULEPMY BAŁWANA
napisano: 30 stycznia 2015
kategoria: Cekinada
RAZEM ULEPMY BAŁWANA
Nie mam pojęcia czy w niedzielę będzie śnieg, ale zaryzykuję! Serdecznie zapraszam wszystkie dzieci wraz z rodzicami i dziadkami na wspólne, rodzinne lepienie bałwana!W ten sposób chciałabym uczcić z Wami początek ferii. Gdzie: Staw przy Szkole Podstawowej Nr 47 w Gdyni – DąbrowieKiedy: w niedzielę, 1 lutego 2015 rokuGodzina: 14.30 Zabierzcie ze sobą marchewkę, coś na guziki, stary kapelusz i oczywiście dobry humor. Przydadzą się też dodatkowe rękawiczki.  Kto wie? Może uda się nam ulepić całą bałwanią rodzinę? Ja zapewnię gorącą herbatę i odrobinę słodkości. Od teraz z utęsknieniem czekam na opady śniegu! W przypadku, gdy śnieg wystarczająco nie poprószy, na dwie godziny przed wydarzeniem poinformuję Was na blogu i FB o ewentualnym odwołaniu spotkania.   WAŻNA INFORMACJA!!!! W PRZYPADKU BRAKU ŚNIEGU NIE ODWOŁUJĘ SPOTKANIA! BĘDZIEMY SIĘ WSPÓLNIE BAWIĆ! ZAPRASZAM!   Trzymajcie kciuki, by jednak wszystko się udało.   Jeszcze jedna sprawa. Autorem tego ciekawego plakatu są trzy osoby. Zdjęcia zrobiłam ja sama, marchewkę i piękne zęby dodała Agnieszka z Lilki Szpilki, a całą resztą doskonale zajęła się Agnieszka z Bańcik, czyli dziewczyny z Agulli.  ...
12345678