Podróż za 2 uśmiechy

Wyszukiwanie po miejscu: polskie góry

Planujemy wakacje - Krynica Zdrój idealna dla rodzin z małymi dziećmi
napisano: 16 lipca 2014
kategoria: Za górami za lasami
Planujemy wakacje - Krynica Zdrój idealna dla rodzin z małymi dziećmi
Niektórym może się zdawać, że ta informacja pojawia się zbyt późno, ale myślę, że jeszcze wielu z Was zastanawia się nad tym, gdzie wybrać się z dziećmi w te wakacje. W ostatnich latach planuję moje wyjazdy rodzinne właściwie na tydzień przed i udają się wyśmienicie. Macie więc okazję coś jeszcze zorganizować. Ja gorąco polecam Wam Krynicę Zdrój – fantastyczne miasto w Beskidzie Sądeckim, o niezwykle zdrowym klimacie, z licznymi pijalniami wód, fontannami, deptakami, łatwiejszymi i trudniejszymi trasami spacerowymi w górach, z możliwością wycieczkowania po ciekawych okolicach i z najlepszymi lodami na świecie! Przyznacie mi rację, gdy ich spróbujecie.  Krynica Zdrój (przez wielu nazywana Górską) to idealne miejsce dla rodzin z małymi dziećmi! Nie mam niestety wielu zdjęć, które mogłabym umieścić na blogu. O atrakcjach też tym razem napiszę Wam w wielkim skrócie. Chciałam jednak przygotować dla Was mini inspirację, by zadziała jeszcze na Was w te wakacje, w ekspresowym tempie.  Pensjonat w Krynicy – idealny, przetestowany przez nas to pensjonat Willa na Stoku. Od centrum oddalony jakieś 5 minut piechotą, jednocześnie położony w zaciszu z...
Planujemy wakacje - Karpacz
napisano: 04 maja 2014
kategoria: Za górami za lasami
Planujemy wakacje - Karpacz
Frajdowicze! Udało mi się w końcu spisać dla Was jedną z moich wakacyjnych podróży. Przyznam , że przygotowywanie na Frajdę relacji z wypraw dłuższych niż jednodniowa zajmuje dużo więcej czasu, niż myślałam. W pierwszej wersji wpis ten miał być dużo dłuższy, bardziej szczegółowy. Nawet połowę tego reportażu już miałam dla Was spisaną. Zmieniłam jednak trochę zamysł, bo gdyby iść tym tropem, to, jak to mówią, do grudnia bym tego dla Was nie przygotowała. Pomyślałam, żeby zrobić dla Was taki ekspresowy skrót po atrakcjach, które udało się nam odwiedzić. Zacznę od małego poradnika, który będę zamieszczać przed każdą relacją z wyjazdu w góry. Wyjeżdżając z dziećmi w góry zabieram: • ciepłe ubranie, czapki, płaszcze przeciwdeszczowe, odpowiednie buty (kupuję je w Decathlonie, czasem udaje się nawet za 50 zł, dobre, sprawdzone, polecam!) i mini apteczkę (leki na gorączkę, ból brzucha/biegunkę, alergię – pyłkowicę, ukąszenia owadów, plastry, wodę utlenioną) • przewodniki, mapy – bez papierowych się nie ruszam, elektronicznym nie do końca wierzę. Część z nich należy kupić przed wyjazdem, by się już trochę przygotow...
Mamy znad morza! Pakujcie dzieciaki i jedźcie z nimi w góry. Same!
napisano: 08 kwietnia 2014
kategoria: Za górami za lasami
Mamy znad morza! Pakujcie dzieciaki i jedźcie z nimi w góry. Same!
Drogie Frajdowiczki! Czy jesteście może mamami na urlopie wychowawczym? Po całym sezonie jesienno-zimowym czujecie się zmęczone, macie dość obijania się o te same kąty, spacerów podobnych jeden do drugiego, codziennych obowiązków, zakupów, prania, sprzątania, gotowania? W wakacje chciałybyście się gdzieś wyrwać, zmienić otoczenie, ale nie macie z kim albo brakuje Wam odwagi czy pomysłu? Ten post jest dla Was! Zapraszam do lektury. Frajdowicze! Kocham polskie góry i od kiedy mam dzieci oraz możliwości ku temu co roku pakuję się z nimi i tam właśnie wyjeżdżamy. Zachęcam Was do takich wypadów całą rodzina. Ten post jednak chciałabym zadedykować głównie mamom na urlopie wychowawczym (tatowie na wychowawczym! o Was też pamiętam, wybaczcie jednak, ale będę zwracała się do mam, bo one są w zdecydowanej większości) także tym, które spędzają całe wakacje z dziećmi w domu oraz samotnym mamom. Chciałabym Was przekonać, byście nie bały się, na nikogo nie czekały, tylko spakowały dzieci i pojechały w te góry z nimi. Same! Opowiem Wam pokrótce moją historię. Polskie góry pokochałam już jako małe dziecko. Miałam to szczęście, że jeździłam tam latem...
Gliczarów Górny - świetna miejscówka na pierwsze narty z dzieciakami
napisano: 14 stycznia 2014
kategoria: Za górami za lasami
Gliczarów Górny - świetna miejscówka na pierwsze narty z dzieciakami
Uwielbiam góry, zwłaszcza polskie góry. Nie wiem czemu, może dlatego, że jako dziecko często jeździłam tam na wakacje. Na wakacje, ale nie na ferie, więc właściwie znałam góry tylko latem. Kiedy pojawiła się pierwsza okazja, by zabrać dzieciaki na południe Polski niewiele się z mężem zastanawialiśmy. Na pierwszy taki wspólny wyjazd postanowiliśmy wybrać się do Gliczarowa Górnego, przepięknej wioski na Pogórzu Gliczarowskim w gminie Biały Dunajec, podobno jednej z najwyżej położonych w tych okolicach, czego efektem jest możliwość podziwiania tam jednych z najwspanialszych widoków. Rzeczywiście widok stamtąd na Tatry zapiera dech, zwłaszcza o poranku, gdy dzień się budzi i odsłaniają się dostojne szczyty. To właśnie dzięki tym widokom przybywa tam coraz więcej turystów, jednakże mimo to miejsce to wciąż pozostaje kameralne i niezatłoczone. Wyjechaliśmy stamtąd oczarowani. W pamięci zapadły mi wówczas pocztówki Pensjonatu u Steni, w którym mieliśmy okazję wówczas gościć, z wizerunkiem właśnie tego pensjonatu zimą. Urokliwe zdjęcie wyglądało bardzo zachęcająco. Pomyślałam sobie wtedy: „ gdybym miała kiedyś przyjechać w góry...
Wyruszamy w góry! Co zabrać?
napisano: 10 lipca 2013
kategoria: Za górami za lasami
Wyruszamy w góry! Co zabrać?
Od kilku lat szczęśliwie udaje nam się spędzić przynajmniej tydzień wakacji w polskich górach. Tak też stało się w tym roku. Planując wyjazd na cztery tygodnie przed, zapadła decyzja by odwiedzić Wisłę - miasto czekoladowego Adama Małysza, protestantów i źródeł rzeki Wisły. Przygotowania nie trwały długo. Pomimo, że jechaliśmy sporą ekipą udało się łatwo zarezerwować odpowiednio duże pokoje w dogodnie położonym pensjonacie. O szczegółach zakwaterowania, planie podróży napiszę później. W tym poście chciałabym Wam przedstawić co, oprócz odpowiednich butów, kurtki przeciwdeszczowej, zestawu leków i plecaka zawsze zabieram ze sobą na taką wyprawę, pamiętając o tym, by bagaż nie był zbyt wielki: 1. Dobre przewodniki – jako, że takie wyjazdy organizuję zupełnie sama, bez tego właściwie się nie ruszam, zwłaszcza w góry. Tam potrzebne są dobre mapy, odpowiednio rozpisane propozycje spacerów, tras, szlaków. Dodatkowo wiedząc, w jaki rejon jadę, przygotowuję sobie taką małą ciekawą ściągę o florze i faunie danego miejsca. I tak jadąc w Beskid Śląski przygotowałam informacje o najciekawszych mieszkańcach Parku Krajobrazowego wspomnian...
1