Podróż za 2 uśmiechy

Wyszukiwanie po miejscu: Mamy FRAJDĘ w Muzeum

ZAINSPIRUJ SIĘ NA WAKACJE Z DZIECKIEM W TRÓJMIEŚCIE I OKOLICACH
napisano: 30 czerwca 2017
kategoria: Autobusem po Trójmieście
ZAINSPIRUJ SIĘ NA WAKACJE Z DZIECKIEM W TRÓJMIEŚCIE I OKOLICACH
    Od wielu z Was dostałam ostatnio mnóstwo pytań odnośnie mojego warsztatu w Sopotece oraz pomysłów na wakacyjne wycieczki z dziećmi po Trójmieście i okolicach. Postanowiałam zebrać kilka moich wpisów w jednym, abyście mogli szybko i łatwo zainspirować się na wspólny rodzinny czas. Zapraszam zatem po pomysły. Oto one:   25 POMYSŁÓW NA WAKACYJNE WYCIECZKI Z DZIECKIEM    Jeśli nie lubicie odwiedzać muzeów, uważacie, że nie warto zabierać tam dzieci, bo ani one, ani Wy niewiele z tego skorzystacie, przeczytajcie ten tekst. Kto wie, może zmienicie zdanie?    Z DZIECKIEM DO TRÓJMIEJSKIEGO MUZEUM CZ.I, czyli jak zwiedzać muzea   Jeśli się choć odrobinę przekonaliście zapraszam do muzeów w Gdyni, Sopocie i Gdańsku.   Z DZIECKIEM DO TRÓJMIEJSKIEGO MUZEUM CZ. II - GDYNIA   Z DZIECKIEM DO TRÓJMIEJSKIEGO MUZEUM CZ. III - SOPOT   Z DZIECKIEM DO TRÓJMIEJSKIEGO MUZEUM CZ. IV - GDAŃSK   Dawno się już przekonałam, że jeśli tylko będziemy mieć chęci i odpowiednie nastawienie z dzieckiem można wejść prawie do każdego muzeum. I można się przy tym świetnie bawić. Oczywiście są jednak...
IDEALNY PREZENT NA DZIEŃ MATKI? WSPÓLNA WYCIECZKA DO MUZEUM DOMKÓW DLA LALEK
napisano: 21 maja 2017
kategoria: Za górami za lasami
IDEALNY PREZENT NA DZIEŃ MATKI? WSPÓLNA WYCIECZKA DO MUZEUM DOMKÓW DLA LALEK
  Jedną z ostatnich transmisji na żywo na FB Frajdy przeprowadziłam z Muzeum Domków dla Lalek mieszczącego się w Warszawie w Pałacu Kultury i Nauki. Grube mury zabytkowego Pałacu zrobiły mi niemałego psikusa. W trakcie transmisji kilka razy traciłam zasięg. Chodziłam po muzeum nawołując do telefonu: Wróć do mnie, mam jeszcze tyle do powiedzenia. W efekcie udało się powiedzieć to, co najważniejsze, ale Muzeum okazało się być tak urzekającym, imponującym i inspirującym miejscem, że to, czego nie zdążyłam powiedzieć Wam podczas transmisji postanowiłam przekazać na internetowym papierze. I jeszcze jedno. A może przede wszystkim to. Wycieczka do tego muzeum to idelany pomysł na prezent dla ukochanych Mam z okazji ich święta. Przekonajcie się dlaczego. Zapraszam.    Dziś opowiem Wam pewną niezwykłą historię. Była sobie kiedyś pełna uroku, młoda i skromna dziewczyna, która pewnego dnia zamarzyła, by kolekcjonować domki dla lalek. Piękne miała marzenie. Jak postanowiła tak zrobiła. Ale nie tylko zaczęła je kolekcjonować. Zajęła się także ich restauracją. Zapomnianym, zniszczonym, porzuconym domkom zaczęła przywracać blask, zaczęła przywracać duszę. Wiele ocaliła od zapomnienia. Chwi...
WIEDEŃ Z DZIECKIEM W 7 ODSŁONACH - CZ. III
napisano: 31 stycznia 2017
kategoria: Jadę w świat
WIEDEŃ Z DZIECKIEM W 7 ODSŁONACH - CZ. III
Siedzę i ryczę. I nie mogę zrozumieć, dlaczego tak późno obejrzałam film Miloša Formana Amadeusz. Arcydzieło. Ryczę tak, jak płakał scenarzysta filmu, Peter Shaffer, w jedynym drewnianym budynku opery zachowanej w Europie Środkowej, w Pradze, w którym kręcone były sceny z operą Don Giovani, gdy dowiedział się, że to właśnie dokładnie w tym miejscu sam Mozart dyrygował orkiestrą podczas premiery Don Giovanniego. To wywołało uczucie pokory i szacunku dla tego miejsca. Tam jakby unosił się duch kompozytora - mówili aktorzy. To tak jak z naszą podróżą do Wiednia. W drodze do miasta czytaliśmy głównie o twórczości Straussów, o słynnych wiedeńskich balach, o walcu Nad pięknym, modrym Dunajem, ale na miejscu  mieliśmy wciąż wrażenie, że to właśnie duch samego Amadeusza unosi się gdzieś nad nami. Twórcy filmu wyznali także, że muzyka stała się trzecim bohaterem filmu, zaraz obok Mozarta i Salieriego. I tu znów sytuacja miała się tak jak podczas naszej podróży do Wiednia. Do miasta jechałam zakochana w Straussach, a już w samym mieście rozkochałam się w Mozarcie. Nie tylko ja. Mąż i dzieci też. Był z nami wszędzie, podczas całej reszty naszych wak...
CO NA FERIE Z DZIECIAKAMI W TRÓJMIEŚCIE
napisano: 09 stycznia 2017
kategoria: Autobusem po Trójmieście
CO NA FERIE Z DZIECIAKAMI W TRÓJMIEŚCIE
  Frajdowicze! Ferie tuż tuż. Szczęśliwy ten kto wyjeżdża w góry na narty, ale także szczęśliwy ten co ma pomysły na to jak spędzić je z dziećmi w Trójmieście. Jeśli chcesz dołączyć do tych szczęśliwców z pomysłem to zapraszam na Frajdę.   Gdy zostajemy w mieście na ferie to nigdy się nie nudzimy. Tak wiele się tu dzieje. Gdy jest śnieg to oczywiście jest i aktywność na świeżym powietrzu. Sanki na osiedlowej górce, narty we Wieżycy albo w Przywidzu oraz nasze ulubione łyżwy. Choć przetestowaliśmy lodowisko w Gdyni i w Gdańsku Oliwie to najbardziej kochamy to na świeżym powietrzu w Sopocie. Pisałam już o nim kilka razy. To lodowisko z najlepszym widokiem w całym Trójmieście. Gorąco polecam! Jeśli jednak pogoda nie dopisze albo znudzi się Wam tego rodzaju aktywność, albo po prostu chcecie, aby Wasze dzieci ferie spędziły niebanalnie, ciekawie i kreatywnie w ciepłym przyjemnym miejscu pod dachem polecam te, które przygotowały takie właśnie pomysłowe oferty.    GDYNIA   Jako że mieszkam w Gdyni to zacznę właśnie od tego miasta. Na pierwszy ogień niech pójdą warsztaty fotograficzne, malowania, programowania: Ciekawe warsztaty fotograficzne dla...
WIEDEŃ Z DZIECKIEM W 7 ODSŁONACH - CZ. II
napisano: 06 grudnia 2016
kategoria: Jadę w świat
WIEDEŃ Z DZIECKIEM W 7 ODSŁONACH - CZ. II
    Wiedeń. Sisi, Mozart, Habsburgowie. Piękno, elegancja, niezwykłe muzea, muzyka, pyszna kawa i wspaniałe kawiarnie. Takie mamy pierwsze skojarzenia. Miasto idealne na kilkudniowy wypad z dziećmi, nawet tymi najmłodszymi. Zapowiadam jednak, że tytuł może być mylący, bo Wiedeń z dzieckiem wcale nie oznacza, że wędrowaliśmy tylko i wyłącznie po okolicznych placach zabaw. Wręcz przeciwnie. Zresztą sami się przekonajcie. Zapraszam do lektury.   Po pierwszej odsłonie pod hasłem KILKA PRAKTYCZNYCH PORAD zapraszam Was na kolejną część wiedeńskiej przygody.   ODSŁONA DRUGA: ŚLADAMI HABSBURGÓW   To był nasz główny cel. Zwiedzić Wiedeń śladami wielkich panujących. Rozkochani w Sisi i Franciszku Józefie marzyliśmy, by zobaczyć pałace, komnaty, ogrody. Wszystko po to, by obraz jaki mieliśmy w głowach skonfrontować z rzeczywistością. Szybko przekonaliśmy się, że ta była nieco odmienna od tego o czym do tej pory wiedzieliśmy, czy może bardziej wyobrażaliśmy. Przekonywać się o tym zaczęliśmy już czytając biografię Cesarzowej Elżbiety w drodze do miasta. Czytaj TU i TU. Ale Wiedeń to nie tylko Sisi i Franciszek Józef. To Maria Teresa, jej syn Józef II  ...
FRAJDA W RADIU NA ZAPROSZENIE MAMY W MIEŚCIE W RADIU GDAŃSK
napisano: 06 sierpnia 2016
kategoria: Autobusem po Trójmieście
FRAJDA W RADIU NA ZAPROSZENIE MAMY W MIEŚCIE W RADIU GDAŃSK
    Kochani Frajdowicze!   W połowie lipca zostałam zaproszona do Radia Gdańsk, by w audycji na żywo opowiadać o moich doświadczeniach w  odwiedzaniu z dziećmi muzeów. Zaproszenie otrzymałam od dwóch bardzo sympatycznych Magd z Mamy w Mieście w Radiu Gdańsk. Znacie je? Myślę, że część z Was już tak. Dziewczyny działają od roku i przyznam, że świetnie im to wychodzi.    Trochę byłam przejęta, gdyż jeszcze nigdy nie brałam udziału w audycji na żywo. Niepotrzebnie. W studiu panowała bardzo przyjacielska i swobodna atmosfera. Oprócz Magd w studiu była także dziennikarka Beata Szewczyk oraz drugi gość - Kasia Kaczmarek z Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku. Będę wspominać to wydarzenie jako świetną przygodę.   Ci, którzy nie mieli okazji słyszeć audycji mogą to zrobić teraz tu:   ODSŁUCHAJ AUDYCJĘ TU: KLIK   Pozdrawiam Was. :-)   P.s.  Przypominam, że na blogu już można podpisać PETYCJĘ w sprawie uzyskania ciekawej oferty biletu rodzinnego na przejazdy komunikacją miejską w Trójmieście. Razem możemy osiągnąć cel. Wesprzyjcie proszę akcję. To zajmuje tylko chwilę. Dziekuję.   POPDISZ PETYCJĘ TU: KLIK...
Z DZIECKIEM DO TRÓJMIEJSKIEGO MUZEUM CZ.IV - GDAŃSK
napisano: 28 lipca 2016
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Z DZIECKIEM DO TRÓJMIEJSKIEGO MUZEUM CZ.IV - GDAŃSK
  Choć trochę to trwało, jest. Ostatni wpis z cyklu trójmiejskie muzea. Do tej pory ukazały się: mini poradnik jak zwiedzać z dziećmi muzea; gdyńskie i sopockie muzea, teraz zabieram Was do Gdańska. Ten wpis także będzie krótszy niż pierwotnie zakładałam, zawierać będzie on jednak na tyle konkretne informacje, by Was zainspirować, podpowiedzieć gdzie warto zajrzeć z dzieckiem nie tylko w wakacje.  I przypominam, że to wcale nie będzie wpis stworzony przez przewodnika po Trójmieście. To będzie wpis stworzony przez kobietę, która jest Mamą trzech córek, kocha zwiedzać, otaczać się pięknymi przedmiotami i kolorować sobie życie w możliwie łatwy, najprostszy, choć nieoczywisty sposób. I do tego wciąga w to własne dzieciaki.   GDAŃSK - to niezwykłe mieszkać w Trójmieście. Mieszkając w Gdyni na co dzień u stóp mamy nowoczesne, portowe miasto, na pstryknięcie trochę szaleństwa i romantyzmu w Sopocie, a gdy tylko przychodzi nam ochota na długą, wielką historię, stare mury, legendy, kościoły, sztukę dawną, piękne wnętrza, fantastyczne kamienice czy niezwykłe życiorysy niezwykłych ludzi to jedziemy do Gdańska.    Muzea, które lubimy odwiedza...
Z DZIECKIEM DO TRÓJMIEJSKIEGO MUZEUM CZ.III - SOPOT
napisano: 22 lipca 2016
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Z DZIECKIEM DO TRÓJMIEJSKIEGO MUZEUM CZ.III - SOPOT
  Czasem słońce czasem deszcz, ale wakacje trwają. Czas na kolejny wpis o trójmiejskich muzeach. Był już mini poradnik jak zwiedzać z dziećmi muzea, były gdyńskie muzea, teraz zabieram Was do Sopotu. Czas mija niemiłosiernie szybko, dlatego też postanowiłam zrobić ten wpis dużo krótszy niż pierwotnie zamierzałam, zawierający jednak na tyle konkretne informacje, by Was zainspirować, podpowiedzieć gdzie warto zajrzeć z dzieckiem nie tylko w wakacje.  I przypominam, że to wcale nie będzie wpis stworzony przez przewodnika po Trójmieście. To będzie wpis stworzony przez kobietę, która jest Mamą trzech córek, kocha zwiedzać, otaczać się pięknymi przedmiotami i kolorować sobie życie w możliwie łatwy, najprostszy, choć nieoczywisty sposób. I do tego wciąga w to własne dzieciaki.     SOPOT - dla nas to molo, plaża i Monciak, ciekawa architektura, urocze uliczki, werandy, korty tenisowe, tłumy latem i ten cudowny spokój po sezonie, Grand Hotel i plażowanie przy Grand Hotelu, parki, długie spacery, plac zabaw oraz tajemnice sopockich willi i kamienic, które odkrywamy czytając książki Pani Hanny Domańskiej Magiczny Sopot i Tajemniczy Sopot. Na dodatek prawie wszystko pr...
123