Podróż za 2 uśmiechy

SPACER NA POWITANIE WIOSNY - RELACJA

SPACER NA POWITANIE WIOSNY - RELACJA
spacery

 

 

 

Cudownie jest spełniać marzenia. To uczucie, gdy Twój plan realizuje się lepiej niż sobie to wymyśliłaś, jest bezcenne. Rosną ogromne skrzydła. Chce się krzyczeć z radości, a w sercu czuje się coś takiego, jak gdyby cały świat leżał u Twych stóp. Szczęściem, które w tak dużej dawce właśnie odczuwasz, pragniesz rozdawać innym. By im też było tak dobrze. 

 

Nic z tych słów nie jest przesadzone. To uczucie jest mi bardzo dobrze znane. I jestem wielką szczęściarą, bo przytrafiło mi się podczas rodzinnego spaceru jaki zorganizowałam z okazji pierwszego dnia wiosny w Gdyni. 

 

Pomysł, by kolejną środową transmisję na żywo z wycieczki z moja czteroletnią, najmłodszą córką zrealizować w dużo większym gronie narodził się bardzo spontanicznie. W grupie, z wesołymi, żądnymi przygody Frajdowiczami przywitać wiosnę? A może tak na Kamiennej Górze? A może połączyć to ze spacerem? Czemu nie? Przecież mogłoby być wspaniale. Jak pomyślałam tak zrobiłam. Dzięki Agnieszce z LOKS powstała piękna grafika z zapowiedzią wydarzenia. Spacer miał zacząć się przy Cuciubabce. I świetnie się złożyło, bo Agnieszka z Ciuciubabki na tę okazję zaproponowała 10% zniżki na kawę dla spacerowiczów. Troszkę obawiałam się o frekwencję. Cały mój pomysł powstał trochę późno, niewiele było czasu na jego promocję. Niepotrzebnie. Pewna niezwykła kobietka, także Agnieszka, mistrzyni warsztatów ceramicznych, matematyczka i kreatorka niebanalnej, wesołej i twórczej rzeczywistości przyprowadziła ze sobą wielką gromadę rodziców i dzieci. Gromadę, która na co dzień spotyka się w Młodzieżowym Domu Kultury, gdzie realizują swój własny program niekonwencjonalnej nauki dzieci poprzez poznawanie świata odmienne niż to ogólnie przyjęte. Łamią stereotypy, a to ja bardzo lubię. Ba! Uwielbiam! Nie zawiodła też moja mama i jej przyjaciółka, a także kilka dodatkowych osób, lubiących taki rodzaj aktywności. Wśród nich choćby Karina, czyli Taka Ja Marynarza <

 

Z taką ekipą spacer nie mógł się nie udać. Choć było odrobinę zimno, dzielnie i z uśmiechem maszerowaliśmy poznając spełnione gdyńskie marzenia. Podczas wydarzenia zrealizowałam z moimi spacerowiczami - Frajdowiczami część spaceru „Mam marzenie i nie zawaham się je spełnić”, który miałam okazję przygotować w 2014 roku we współpracy z Gdynią Rodzinną. Pełną mapę spaceru można pobrać z mojej strony, strony Gdynia Rodzinna oraz w Gdynia InfoBox i informacji turystycznej przy ulicy 10 lutego. 

 

Tak się spełniło kolejne gdyńskie marzenie. Z wielką radością i energią rozpoczęłam wiosnę, otwierając tym samym mój wycieczkowy sezon. Transmisja na żywo wyszła wspaniale. Była pełna uśmiechów i entuzjastycznych okrzyków Frajdowiczów spacerowiczów. Pełna emocji! Całość przeszła moje najśmielsze oczekiwania! Dziękuję po stokroć. :-)

 

Dziękuję wszystkim przybyłym jeszcze raz za wspaniałe towarzystwo. Ten spacer długo będę wspominać. 

 

 

 

Było mi także szalenie miło przyjąć cudowną laurkę od GDYŃSKICH RODZINEK w podziękowaniu "za wiosenny spacer z Frajdą nad morzem". Dziękuję bardzo! Wspaniała pamiątka!

Podziękowania od Gdyńskich Rodzinek

 

A Was drodzy Frajdowicze zapraszam na kolejną transmisję na żywo. Pamiętajcie! Frajdowy FB, każda środa około południa. :-)

 Wiosno, gdzie jesteś?!

 

I muszę Was jeszcze o czymś poinformować. Mam kolejny szalony pomysł. Transmisje potrwają do końca czerwca. Jedną z ostatnich chętnie znów zrobię w większym gronie. Co Wy na to? Przyłączycie się? Już teraz zapraszam. Śledźcie Frajdę! 

Komentarze:
Dodaj swój komentarz
Nick / Imię
Treść komentarza
Stolica Polski
Nie dodano żadnego komentarza