Podróż za 2 uśmiechy

MAMO! MASZ MOC, WIĘC NIE ZAWAHAJ SIĘ JEJ UŻYĆ!

MAMO! MASZ MOC, WIĘC NIE ZAWAHAJ SIĘ JEJ UŻYĆ!
Podróż za 2 uśmiechy

 

  

MAMO, MASZ MOC!

 

Podobno my, MAMY, mamy niezwykłą moc. Jak lwice potrafimy walczyć o to co najlepsze dla naszego dziecka, naszej rodziny, najbliższych. I jest okazja, by pokazać jakie jesteśmy silne, gdy bardzo nam na czymś zależy, jak możemy zmieniać świat na lepszy. Nasz głos jest ważny. A jest sprawa, w której bardzo jest potrzebny. To co, działamy? Pomożecie?

 

W kwietniu przyszła odpowiedź na moją akcję Podróż za 2 uśmiechy: poddano dyskusji mój wniosek o to, by w trójmiejskiej komunikacji miejskiej powstała forma biletu rodzinnego czy grupowego, który umożliwiałby tańsze podróżowanie po Gdańsku, Gdyni i Sopocie osobom posiadającym  pod opieką dzieci. Co ważne, bilet taki miałby być dla osób niekoniecznie ze sobą spokrewnionych, czyli także dla grupy znajomych, przyjaciół. 

 

ODPOWIEDŹ NA PETYCJĘ:

 

Pomimo tego, że pomysł osobom decyzyjnym bardzo się spodobał ostatecznie NIE ZDECYDOWANO SIĘ NA WDROŻENIE NOWYCH UPRAWNIEŃ. 

 

Po przeczytaniu pisma w pierwszej chwili cały mój zapał do dalszego działania opadł. Pomyślałam, że to już koniec. Więcej nie jestem już w stanie zrobić. Dziś jednak myślę inaczej. Osoby, które podjęły tę decyzję nie będą pełnić swoich funkcji do końca świata. Wkrótce wybory. Czas przekonać kolejnych radnych, że taka oferta biletowa jest absolutnie potrzebna na terenie Trójmiasta i okolic. 

 

Co możemy zrobić? Przekonać nie tylko podpisem na petycji, ale konkretnym przykładem o tym, że podróżowanie komunikacją miejską rodziną czy grupą już w przypadku liczby podróżujących 2+2 jest za drogie. Pomimo że transport publiczny na terenie Gdańska, Gdyni i Sopotu jest całkiem przyjemny i dobrze zorganizowany, to do ideału jeszcze mu trochę brakuje. Jedną z takich wad jest brak atrakcyjnej oferty na bilet rodzinny/grupowy na terenie całej konurbacji. I zanzaczam, że wprowadzenie biletu metropolitalnego, który w poszczególnych przypadkach świetnie się sprawdza, tu kompletnie nie zdaje egzaminu. Bilet grupowy jest możliwy do zakupienia w kolejce SKM. Świetnie by było, gdyby ta oferta została rozszerzona na pozostałych przewoźników na terenie Gdańska, Gdyni, Sopotu i okolic. Choćby na czas weekendów i wakacji letnich oraz ferii zimowych.

 

OTO JAK DZIAŁAMY:

 

Bardzo proszę Was o komentarze, listy, maile na adres info@frajdanadmorzem.pl , w których podeprzecie się swoimi własnymi konkretnymi przykładami, by to udowodnić. O tym jak z punktu A do punktu B przejazd komunikacją miejską dla Waszej rodziny kosztuje na tyle dużo, że decydujecie się na podróż samochodem. Piszcie, dlaczego wybieracie inny środek transportu, niż komunikacja miejska. Są wśród Was drogie Mamy takie, które z komunikacji miejskiej korzystają sporadycznie, a których zaskoczyły ceny biletów podczas takiego przejazdu? Piszcie o tym. 

 

Piszcie na adres info@frajdanadmorzem.pl

 

Wasze komentarze, listy, maile zbiorę w jeden dokument i ponownie roześlę radnym i prezydentom miast, jak to zrobiłam z PETYCJĄ. Wszystkie wypowiedzi w tym dokumencie będą anonimowe.

 

Myślę, że początek października to idealna pora na takie działanie. Początek roku przedszkolnego i szkolnego to dla rodziców trudny, napięty czas. Teraz, gdy już każdy ma poukładane swoje zajęcia dobrze jest podsumować wakacyjny budżet i przypomnieć sobie wydatki związane z transportem publicznym. Czy zdarzyło się tak, że zaskoczyły Was ceny biletów, gdy postanowiliście rodzinę z południa Polski, która w wakacje przyjechała do Was w odwiedziny, zabrać na plażę z gdyńskiego czy gdańskiego osiedla? Piszcie o tym!

 

Nic nie jest jeszcze przesądzone. Będziemy działać tak długo, aż osiągniemy swój cel! Zatem piszcie drogie MAMY, piszcie. Tatusiów, dziadków, opiekunki, nianie i wszystkich innych także zapraszam DO WSPÓŁPRACY! 

WŁAŚNIE TYLKO DZIĘKI WSPÓŁPRACY MOŻEMY OSIĄGNĄĆ ZAMIERZONY CEL!

 

JEŚLI MYŚLISZ, ŻE CIEBIE TO NIE DOTYCZY, JESTEŚ W BŁĘDZIE

 

Na co dzień jeździsz samochodem? Myślisz, że Ciebie ten temat nie dotyczy? Jesteś w błędzie. Nie wiesz, kiedy będziesz zmuszona skorzystać z komunikacji miejskiej. I może się okazać, że jest całkiem przyjemnie, choć ceny biletów mogą Cię zaskoczyć. Twój głos też jest ważny! 

A oto dowód - słowa mojej koleżanki, która na jakiś czas zmuszona była przesiąść się właśnie z samochodu do komunikacji miejskiej. Wszelkie działania są warte zachodu. :-)

„Kochana Dano,

Dzięki Tobie jazda trolejbusem, dla kogoś kto nie lubi tłoku i gwaru, może stać się wyzwaniem do ćwiczenia cierpliwości i nauką pokory. Dla kogoś, kto rzadko nos zza szyby auta "wyściubia", otwarciem na nieznajomych i przygodą w miejskiej dżungli. Dla kogoś kto wiecznie pędzi, momentem zwolnienia. Dla osoby kochającej czytać, prezentem w postaci chwili na lekturę. Dano miła ... wszystkie gdyńskie trolejbusy powinny nazywać się Frajdobusy … Dano pełna zawsze dobrych chęci … wszystkie Twoje "zkm-owe" akcje i apele - sprawiły, że  podróżując chwilowo komunikacją miejską uśmiechamy się od ucha do ucha na myśl o Tobie …”

 

PRZYPOMNIENIE DLA WSZYSTKICH NIEZORIENTOWANYCH. WY TEŻ MOŻECIE POMÓC! 

 

Zainicjowana przeze mnie w 2014 roku akcja Podróż za 2 uśmiechy miała na celu promowanie rodzinnego podróżowania komunikacją miejską oraz zawalczenie o korzystną ofertę rodzinnego/grupowego biletu na terenie Trójmiasta. Na czym ona polegała? Frajdowicze przez dwa miesiące przesyłali mi zdjęcia ze swoich rodzinnych podróży transportem publicznym. Właśnie z tych zdjęć oraz ze specjalnej sesji jaką wykonał dla mnie i moich córek  Zbyszek Kopyść z Foto21 powstała wędrująca wystawa. Zobaczyć ją można było w Gdyni, wg kolejności w: Galerii Malucha, Ciuciubabce, Slow Cafe, Gdynia InfoBox, Makaraka, Kuźni Talentów. Oprawę graficzną całości nadała Agnieszka Majewska z LOKS, akcję wsparła Gdynia Rodzinna. Następstwem tych działań była stworzona przeze mnie PETYCJA. Z Waszą ogromną pomocą zebrałam aż 1144 podpisy. Petycję tę wraz z pismem przewodnim rozesłałam do prezydentów Gdańska, Gdyni i Sopotu, do zarządu Metropolitalnego Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej MZKZG oraz do Marszałka Województwa Pomorskiego. Wyżej wspomniana odpowiedź to odpowiedź na te dokumenty.  

 

WASZ głos też jest bardzo ważny! Każdy jeden! Przyłączcie się proszę!

 

DZIAŁAMY, DZIAŁAMY, DZIAŁAMY!

 

#powroty - wracam pełna nadziei i sił do działania! Akcja Podróż za 2 uśmiechy wciąż trwa i będzie trwała dopóki nie powstanie korzystna oferta biletu rodzinnego/grupowego na terenie trójmiejskiej komunikacji miejskiej. 

 

Poniżej wybrane zdjęcia z sesji zdjęciowej na potrzeby akcji Podróż za 2 uśmiechy. 

Podróż za 2 uśmiechy

Podróż za 2 uśmiechyPodróż za 2 uśmiechy

Podróż za 2 uśmiechy

 

Komentarze:
Dodaj swój komentarz
Nick / Imię
Treść komentarza
Przepisz kod z obrazka:
Dodany przez: Frajda nad morzem
Data dodania: 2017-11-26

Oto jak to się ma w moim przypadku. Podróżuję z moimi trzema córkami. Od roku korzystamy z karty Gdynia Rodzinna Plus, która daje mi możliwość bezpłatnego podróżowania z dziećmi liniami zwykłymi na terenie miasta Gdyni. To jest duża ulga w naszym domowym budżecie i bardzo chwalę te zmiany. Jednak zanim otrzymałam tę kartę i zanim moja najmłodsza córka skończyła cztery latka kupowałam bilety dla siebie i dla moich dwóch starszych córek. Już wtedy zauważyłam jak wiele kosztuje taki przejazd dla naszej trójki (czyt: 1 dorosły + 2 dzieci) np. z Gdyni do Gdańska. Wiele razy dochodziłam do wniosku, że kosztuje mnie to więcej niż zapewne przejazd samochodem. Dla przykładu: wybrałyśmy się kiedyś z córkami do Parku Oruńskiego w Gdańsku. Z gdyńskiej Dąbrowy należało pojechać autobusem/trolejbusem, następnie kolejką SKM i znów autobusem. Zakupiłam więc bilet metropolitalny dla każdej z nas, abyśmy mogły swobodnie przemieszczać się tego dnia po Trójmieście, każda z jednym biletem na trzech przewoźników. Było to w 2014 roku. Wówczas taki bilet kosztował 20 zł dla osoby dorosłej i 10 zł dla dziecka. Razem 40 zł na całodzienną przejażdżkę. Gdybym w weekend chciała wybrać się na taką wycieczkę razem z mężem, koszt dla 2 osób dorosłych i 2 dzieci wyniósłby 60 zł. Dziś dokładnie 69 zł, gdyż cena biletów metropolitalnych wzrosła. Zbyt dużo. Samochodem kosztowałoby mnie to około 25 zł. Bardzo brakuje mi oferty biletu grupowego czy rodzinnego na terenie całego Trójmiasta, chociażby weekendowego, dzięki któremu podróż w grupie, z dzieciakami, z rodziną czy znajomymi kosztowałby na tyle mniej, by zachęcał on do tej właśnie formy podróżowania. Czekam i mam nadzieję, że to się spełni.