Podróż za 2 uśmiechy

Łapiemy kolejne promyki słońca tym razem na plaży w Sopocie

Łapiemy kolejne promyki słońca tym razem na plaży w Sopocie
plaża

Upał trwa! Cudnie! W piątek przetestowałyśmy kolejną plażę, tym razem w Sopocie. Spakowałyśmy torbę, około 13.00 wsiadłyśmy w autobus 181 i pojechałyśmy na „Monciak”. Pędząc na plażę chciałyśmy poczuć atmosferę zatłoczonego, letniego centrum Sopotu. Tam jak zwykle wiele atrakcji, miasto niezwykle ożywione, ale największe tłumy były o tej godzinie na plaży. „Rozbiłyśmy” się przy wejściu nr 22, zaraz przy Grand Hotelu. Najpierw drewnianą kładką, potem już tylko po piasku wniosłyśmy wózek jak najdalej, by być jak najbliżej wody. Słońce, gwar, co chwilę słychać było to „zimne piwo” to „kukurydza gotowana!” i wszechobecne dzieci chlapiące się w wodzie. A woda tego dnia była niespokojna, fala za falą! I mimo, że plaża nie była tak czysta jak gdyńska i ratowników było jakby mniej to frajda była i tak wielka!


Zobaczcie jak żyje Sopot! Zdjęcia robiłam w biegu, w pośpiechu,aparatem kompaktowym (małą małpką :-) ) między wołaniem jednej córy, że chce pić, a drugiej, że chce na lody. Lody były, ale po plaży! Bawiłyśmy się świetnie! Smile

 

 

Komentarze:
Dodaj swój komentarz
Nick / Imię
Treść komentarza
Stolica Polski
Nie dodano żadnego komentarza