Podróż za 2 uśmiechy

Jak zorganizować przedstawienie: Rodzice grają dla Dzieciaków

Jak zorganizować przedstawienie: Rodzice grają dla Dzieciaków
teatr

 

Zbliża się czerwiec, a wraz z nim Dzień Dziecka. Ostatnio, szczególnie w przedszkolach, panuje „moda” na organizowanie przedstawień z cyklu Rodzice dla Dzieci, w których to właśnie rodzice wcielają się w postacie z bajek, wierszyków itd. Jeśli w Twoim przedszkolu lub szkole jeszcze  nikt nie wpadł na pomysł zorganizowania takiego miłego wydarzenia to podsunę Wam kilka pomysłów jak to zrobić. Miałam przyjemność zorganizować trzy takie spektakle, więc podzielę się z Wami moim doświadczeniem.


Zacznijcie…


od spotkania organizacyjnego dla osób chcących wziąć udział w planowanym przedstawieniu. Podczas tego spotkania warto:


•    stworzyć listę osób chętnych wziąć udział w przedsięwzięciu z danymi kontaktowymi (adres e-mail, telefon)
•    zrobić burzę mózgów w kwestii scenariusza i wyznaczyć osobę, która go przygotuje - można wziąć na warsztat krótsze lub dłuższe słuchowisko, znaną wszystkim lub nie bajkę, baśń czy legendę, wymyślić własne skecze lub napisać scenariusz w oparciu o wybrane wiersze dla dzieci. Ja za każdym razem sięgałam do wierszy Brzechwy i Tuwima pisząc własne wprowadzenie i przerywniki pomiędzy nimi, by aktorzy poszczególnych wierszyków mogli swobodnie zejść i wejść na scenę. Takie rozwiązanie ma wiele zalet w przypadku, kiedy do przedstawienia zgłosi się wiele osób (w moich dwóch przedszkolnych przedstawieniach było to zawsze około 40 osób).  Ilość wierszy zawsze można zwiększyć. A Brzechwa i Tuwim to „wdzięczny materiał”. Jednym z moich scenariuszy podzielę się z Wami TU. To oczywiście bardzo amatorki scenariusz. Możecie śmiało go wykorzystać
•    wyznaczyć dni i godzinę prób oraz miejsce
•    wyznaczyć miejsce przedstawienia. Sceną może być część sali w przedszkolu, bardzo dobrym pomysłem jest także zorganizowanie spektaklu w ogrodzie, a jeśli tylko jest taka możliwość - na specjalnym podeście
•    wyznaczyć reżysera, lub osobę organizatora „kierownika” i jego „asystenta”, lub kogokolwiek innego, w każdym razie kogoś, kto będzie czuwał nad ogólnym przebiegiem prób, przygotowaniem scenariusza, kostiumów, scenografii itd.


Na drugie spotkanie należy przynieść gotowy scenariusz...


•    należy przynieść wydrukowany scenariusz dla każdej osoby biorącej udział w przedstawieniu. Organizator „kierownik” (tak czule będę nazywać tę osobę) może wcześniej rozesłać go mailem i poprosić, by każdy wydrukował tekst we własnym zakresie i zabrał go na próbę. Warto wysłać wcześniej scenariusz także dlatego, by każdy z uczestników mógł przed spotkaniem zapoznać się z tekstem i pomyśleć w jaką rolę chciałby się wcielić. Następnie należy rozdzielić role pomiędzy aktorów. Nigdy nie widziałam z tego powodu kłótni. Wiersze stwarzają wiele możliwości. Jeśli jest np. 5 wierszy to i przynajmniej 5 głównych ról. Wiele osób zainteresowanych jest także rolami, w których cytuję: „nic nie trzeba mówić”. Takich też jest wiele. Każdy znajduje coś dla siebie
•    po rozdzieleniu ról warto przeczytać scenariusz kilka razy
•    do organizatora „kierownika” należy zmotywowanie aktorów do nauczenia się tekstu na pamięć, by na następnej próbie próbować inscenizacji


Kolejne spotkania to próby inscenizacji…


•    kolejne spotkania to próby inscenizacji. Warto rzucić się od razu na głęboką wodę, szczególnie jeśli jest mało czasu, czyli motywować aktorów (to zadanie organizatora „kierownika”), by przychodzili z przygotowanym tekstem, wizją kostiumu i może już nawet jego elementami, rekwizytami. W miejscu prób trzeba określić gdzie jest scena, gdzie widownia, by w ich trakcie już ustalać kto z której strony wchodzi na scenę, którędy z niej schodzi, gdzie mniej więcej będą znajdowały się elementy scenografii itd. To szczegóły, które są bardzo ważne i tworzą jedną spójną całość 


Kostiumy i scenografia…


•    gdy rodzice organizują przedstawienia dla dzieci wszystko tworzą zupełnie sami i to jest w tym najwspanialsze. Nie tylko występują w roli aktorów, ale sprawdzają się także jako kostiumolodzy i scenografowie.  To wcale nie jest takie strasznie trudne na jakie może wyglądać. Jeśli chodzi o kostiumy warto zajrzeć do szafy swojej, ale także koleżanki, mamy, cioci, męża czy kolegi. Wszędzie, byle znaleźć coś odpowiedniego dla swojego bohatera, nawet jeśli to jest seler, pietruszka czy wąż. W ruch mogą pójść maszyny, igły, nici, bibuła, kleje itd. Jeśli ktoś nie ma pomysłu czy zdolności, by samemu przygotować strój warto poprosić o pomoc kolegów aktorów podczas prób, zgłosić problem, oznajmić co jest potrzebne i się powymieniać zdobyczami. W zespole zawsze jest mnóstow życzliwych i pomocnych ludzi. Z doświadczenia wiem, że osoby, które na początku obawiają się bardzo o swoje kostiumy, w efekcie zachwycają swoimi pracami. Okazuje się, że rodzice potrafią zrobić naprawdę wiele dla swoich pociech. I przebranie się za szafę, żyrafę, świnię czy fortepian zupełnie nie stanowi problemu Smile
•    scenografia to wyzwanie. Ale dla grupy osób chcących zrobić coś fajnego dla dzieciaków to nie problem. Warto zorganizować jedno albo dwa spotkania na wspólne tworzenie jej elementów. To także okazja, by dobrze się poznać, zintegrować. Zyska na tym przedstawienie, gdyż dobre fluidy pomiędzy występującymi zaowocują świetnym występem. To też kolejna szansa dla nieśmiałych, by przełamać swój strach przed występem. Jedyne co trzeba to przynieść materiały do pracy (kartony, farby, bibuły, kleje, nici, sznurki, nożyczki itd.) oraz kawę, herbatę, coś słodkiego, by umilić sobie ten czas. Testowałam trzy razy, gwarantuję Wam świetną zabawę


Próba generalna…


•    próba generalna to bardzo ważne wydarzenie, na które powinni stawić się wszyscy występujący w pełnej gotowości, z wyuczonym tekstem, w kompletnym kostiumie, z rekwizytami. Powinna się ona odbyć na docelowej scenie przy gotowej scenografii. To jedyna okazja, by naprawić ewentualne błędy, sprawdzić czy spódnica dobrze się trzyma, a kapelusz nie spada, czy część dekoracji nie wywraca się prosto na aktorów, czy podkład muzyczny pasuje, czy aktorzy na pewno dobrze pamiętają kiedy i po kim wychodzą na scenę itd. Z reguły odbywa się ona dzień lub dwa dni przed planowanym spektaklem


Przedstawienie dla dzieciaków…


•    należy ustalić godzinę, o której aktorzy powinni się stawić w dniu przedstawienia w „garderobach”, by na spokojnie przygotować się do tego ważnego wydarzenia. Z tak dobrym przygotowaniem spektakl z pewnością się uda, a miny dzieci będą bezcenne. Bo oczywiście całe to zamieszanie należy zachować przed nimi w tajemnicy. Emocje towarzyszące temu wydarzeniu zapamiętacie z pewnością  na całe życie


Rada dla organizatora „kierownika”…


•    jesteś bardzo ważną postacią. Wśród wszystkich osób, które się do Ciebie zgłoszą będą też takie osoby, które bardzo będą chciały wystąpić w przedstawieniu, by zrobić wielką przyjemność swojemu dziecku, ale będą to osoby nieśmiałe, bez wiary w swoje siły i umiejętności. I Twoja w tym głowa, by ich przekonać, że mogą zrobić wiele, by wyciągnąć z nich to co najlepsze. Warto zagrzewać do boju swoich aktorów dobrą energią i słowem. Ważne, by motywować ich do działania. Warto robić notatki na scenariuszu podczas prób, by po każdej z nich zrobić podsumowanie typu: kto sobie już dobrze radzi, kto co powinien poprawić, co należy jeszcze donieść na kolejne próby, zmienić, dołączyć, poprawić, itd. Można na bieżąco przekazać spostrzeżenia face to face aktorom po każdej zakończonej próbie, albo przesyłać podsumowania mailem. I także mailem warto przypominać o kolejnych próbach, nowych ustaleniach. To wielka praca, ale bardzo ważna i dzięki temu przedstawienie wychodzi wspaniale. Warto mieć także obok siebie dobrą duszyczkę, która coś podpowie, wesprze, gdy przyjdzie taka potrzeba. I co najważniejsze. Wciąż trzeba podkreślać, że wszyscy robią to dla dzieciaków i po to, by się przede wszystkim dobrze bawić, nawet jeśli to oznacza zrobienie z siebie wariata, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. A na zakończenia dobrze jest podziękować wspaniałym aktorom i nagrodzić ich np. cukierkami. WinkPowodzenia.


Wiecie co? Już Wam zazdroszczę, bo to wspaniałe przeżycie i przygoda. Przez kilka długich lat marzyłam o tym, by zostać aktorką. Życie potoczyło się inaczej, ale przedszkole i szkoła dały mi szansę zrealizować się w roli reżysera. Przyniosło mi to wiele szczęścia. Wszystkie przedstawienia zawsze bardzo się udały, ale to bez wątpienia też zasługa ludzi, z którymi się pracuje. A ja trafiłam na wspaniałych. Ale jak mieliby oni być inni, skoro chcieli coś tak cudownego zrobić dla swoich dzieci…


Skorzystam z okazji i jeszcze raz złożę wielkie podziękowania dla nich, szczególnie też dla Asi i Iwony, a także dla Pani Marty, dyrektora przedszkola Bystrzaki w Gdyni-Dąbrowie.


W zeszłym roku wpadłam na pomysł zorganizowania takiego przedstawienia dla dzieci Mam i Tatów Frajdowiczów. Co Wy na to drogie Mamy i Tatowie? Wiem, że w tym sezonie już mi się to nie uda, ale jeśli byłaby chęć z Waszej strony, to kto wie, może w przyszłym roku?

Teatr dla dzieciTeatr dla dzieci

 

Komentarze:
Dodaj swój komentarz
Nick / Imię
Treść komentarza
Stolica Polski
Dodany przez: Frajda nad morzem
Data dodania: 2017-11-30
Małgosiu, można użyć argumentów typu: Wasze dzieci będą miały wspaniałe wspomnienia, a Wy będziecie częścią nich; dzięki teatrzykowi lepiej się poznamy, zintegrujemy, co dobrze wpłynie także na relacje w grupie dzieci; to naprawdę nie zabierze wiele czasu, a możemy być częścią czegoś pięknego; itd. Powinno podziałać. :-) Powodzenia. :-)
Dodany przez: Małgosia
Data dodania: 2017-10-18
Jak przekonać rodziców, żeby z chęcią zgodzili się wziąć udział?