Podróż za 2 uśmiechy

I w deszczowy dzień można wyjść na plażę

I w deszczowy dzień można wyjść na plażę

Wczorajszy dzień, to słoneczny, to pochmurny, nie za ciepły, nie za zimny, z przelotnymi deszczami przypomniał mi zeszły rok. Była również prawie połowa lipca, aura taka sama, a my postanowiłyśmy wybrać się na spacer do Sopotu. W Gdyni-Dąbrowie wsiadłyśmy w autobus 181, którym bardzo lubimy jeździć ze względu na ciekawą trasę serpentynami wśród soczyście zielonych o tej porze drzew. Wysiadając na przystanku Sopot PKP – Niepodległości udałyśmy się w stronę plaży mniej uczęszczanymi przez turystów ulicami. Miło było wędrować i znajdować ciekawe skarby: to gromadę biedronek, to jakieś łóżka, czy może domki ? na drzewie.

Znalezione skarby

 

Znalezione skarby

Gdy zaczął padać deszcz, nie chcąc zmoknąć weszłyśmy do Muzeum Sopotu, znajdującego się przy ulicy Poniatowskiego 8. Muzeum to mieści się w zabytkowej, ponad 100-letniej willi pewnego gdańskiego kupca, Ernsta Augusta Claaszena . W tej chwili przywracany jest jej dawny blask. W dolnych pomieszczeniach znajduje się eskpozycja zabytkowych wnętrz historycznych, odtwarzana na podstawie zdjęć przekazanych muzeum przez córkę kupca – Ruth Koch z domu Claaszen. Nas zaciekawiła wystawa fotografii traktująca o tym, jak zmieniała się moda w kurorcie w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Dziewczynki z wielkim zapałem oglądały książki z rycinami ówcześnie noszonych sukienek. Na wyższych piętrach warto zobaczyć wystawy czasowe. Obecnie do 30 września obejrzeć można wystawę „Od Jeana George'a Haffnera po Jadwigę Titz-Kosko, czyli krótka historia lecznictwa w Sopocie”. Zapowiada się interesująco. Drodzy rodzice! Dodatkowo dziś, tj. czwartek, 11 lipca dwie atrakcje! Po pierwsze czwartkowy wstęp wolny, a po drugie również bezpłatnie można uczestniczyć w spacerze historycznym. Zbiórka o godzinie 15.00 pod kościołem p.w. Św. Jerzego w Sopocie.

Muzeum Sopotu

Muzeum Sopotu

Muzeum Sopotu

Muzeum SopotuGdy deszcz ustał, a my spędziłyśmy miłe chwile w tak ciekawych wnętrzach, czas było udać się na wymarzoną plażę. I choć temperatura na zewnątrz nie zachęcała, by wskoczyć w strój kąpielowy to i tak udało nam się umoczyć stopy w wodach Bałtyku. Ach jak było przyjemnie! Udanych deszczowych spacerów, do zobaczenia. Wink

Plaża w Sopocie

Plaża w Sopocie

Plaża w Sopocie

Plaża w Sopocie

Komentarze:
Dodaj swój komentarz
Nick / Imię
Treść komentarza
Stolica Polski
Nie dodano żadnego komentarza